Naleśniki z pieczarkowym farszem

Naleśniki!!! Po wielu nieudolnych próbach w końcu udało mi się je zrobić. Nie przywarły, nie kruszyły się, wyszły po prostu idealne 🙂
W czasach kiedy nie byłam świadoma, że gluten to wróg moich jelit, który podstępnie zniszczył moje kosmki jelitowe, smażenie naleśników to była czysta frajda. Zawsze mi się udawały – wychodziły cieniutkie, sprężyste, rumiane. Natomiast po przejściu na dietę bezglutenową przyrządzanie ich stało się moją zmorą – ilekroć próbowałam, za każdym razem kończyło się to fiaskiem. Jednak nie należę do osób, które się  poddają więc zaciskałam zęby i robiłam kolejne podchody, raz, drugi, trzeci, aż się udało!
Dzielę się więc z Wami przepisem na bezglutenowe, wegetariańskie naleśniki 🙂 Smacznego!

 

Składniki

Ciasto naleśnikowe:

  • 1/2 szkl. mąki ryżowej
  • 1/2 szkl. mąki gryczanej
  • 3 łyżki siemienia lnianego (lekko zmielonego)
  • 1 jajko
  • 1 1/2 szkl. wody
  • szczypta soli

Farsz:

  • 300g pieczarek
  • 1 czerwona cebula
  • 1/2 czerwonej papryki
  • 5 suszonych pomidorów (60g)
  • sól ziołowa
  • świeżo mielony pieprz
  • łyżeczka oliwy z oliwek

 

Wykonanie

  1. W misce wyrabiamy trzepaczką ciasto. Powinno mieć rzadszą konsystencję niż tradycyjne ciasto naleśnikowe (według mnie tu tkwi cała tajemnica :)). Smażymy je na  nieprzywierającej patelni  wysmarowanej uprzednio kilkoma kroplami tłuszczu. Po usmażeniu naleśniki układamy na talerzu i przykrywamy drugim talerzem, dzięki temu nie wyschną lecz będą miękkie i sprężyste.
  2. Cebulę i paprykę kroimy w kostkę, następnie podduszamy na patelni z dodatkiem oliwy z oliwek. Pieczarki dokładnie myjemy, kroimy w plasterki i dorzucamy do podanych składników. Gdy woda z pieczarek odparuje, dodajemy pokrojone w paseczki suszone pomidory i przyprawy. Pozostawiamy na ogniu jeszcze 1-2 min. i możemy nadziewać nasze naleśniki.

 

 

 

 

 

(Visited 334 times, 1 visits today)