Orzechowo-karobowy deser z komosą ryżową

Zaglądając do mojej szafki kuchennej (jest tak przepełniona, że za każdym razem oblatuje mnie strach, czy coś z niej właśnie tym razem nie poleci mi na głowę 😉 ) natknęłam się na ostatki komosy ryżowej. Stwierdziłam, że taka ilość będzie w sam raz na deserowy, zdrowy posiłek. U mnie przypadł on akurat na drugie śniadanie. A, że ostatnio złapałam fazę na awokado z bananem, to nie inaczej, te składniki także w nim zagościły.

Możecie go zapakować w pojemnik i zabrać do pracy lub szkoły! Założę się, że inni pozazdroszczą Wam takiego zdrowego i smacznego posiłku! 😉

 

 

Składniki

  • 1/3 szklanki komosy ryżowej
  • 1/2 awokado
  • 1 dojrzały, duży banan
  • 1 łyżeczka  karobu
  • 1 garść orzechów laskowych
  • 1/4 szklanki poppingu z amarantusa

Wykonanie

  1. Komosę płuczemy pod bieżącą wodą. Zalewamy dwukrotnie większą ilością wody i gotujemy ok.10 min., następnie odcedzamy i pozostawiamy do wystygnięcia.
  2. Banana blendujemy z awokado i karobem. Orzechy laskowe kroimy na mniejsze kawałki.
  3. Wszystkie składniki układamy warstwami: 1. komosa ryżowa 2. masa awokado z bananem 3. orzechy laskowe 4. popping z amarantusa. Oczywiście kolejność możecie zmienić 😉

Smacznego 🙂

!

 

  • Smacznie wygląda 🙂